piątek, 5 sierpnia 2011

Essie, Brazilant Collection 2011, Meet Me at Sunset

For today I prepared another new Essie. This is Meet Me at Sunset. A beautiful orange with a touch of red. Finish me a little surprised. This is the creme but it's like a little jelly. I applied two coats and little I could see white end of the nail. I think the three would cover completely. Application was really great. Took place without any problems. Lacquer dry as quickly. This is a good, smooth lacquer :)

Na dzisiaj przygotowałam kolejnego nowego Essie. Jest to Meet Me at Sunset. Piękny pomarańcz z odrobiną czerwieni. Wykończenie mnie trochę zaskoczyło. Jest to creme ale tak jakby odrobinę jelly. Nałożyłam dwie warstwy i trochę widziałam biały koniec paznokcia. Myślę, że przy trzech pokryłby zupełnie. Nakładanie było naprawdę świetne. Odbyło się bez najmniejszych problemów. Lakier wysechł w miarę szybko. Jest to dobry, bezproblemowy lakier :)


daylight. 2 coats
światło dzienne, 2 warstwy

5 komentarzy:

  1. rzeczywiście trochę jelly, ale kolorek śliczny
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ma piękne wykończenie, tak ślicznie się błyszczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki tobie będę musiała szukać zamiennika tego pięknego koloru.

    OdpowiedzUsuń

Thank you for all the comments. I always read them all and if it is possible I will answer :D I'll answer any questions.

Please, do not post comments with blogs addresses. These types of comments will be removed.


Dziękuję za komentarze. Zawsze wszystkie czytam i w miarę możliwości będę na nie odpowiadać :D Na pewno odpowiem na wszelkie pytania.

Bardzo proszę o nie umieszczanie komentarzy z adresami blogów. Tego typu komentarze będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...