Am I only tried once dissolve, known and loved Seche Vite with an ordinary solvent for lacquer? I bet it's not just me: P Oh well ... I tried and it did not work. I wondered what is so special in the diluent from Seche that he can do the trick and no other can ... It turns out that Seche Restor is not a diluent but it is a solvent. And this is difference. When you consume about 2/3 of our he begins to thicken - this is probably the only minus. Then you can add a few drops of Seche Restore, which restores the ingredients , which had time to get away during use. So Seche Restor does not dissolve the top, it regenerates it. The package is 14 ml (.5 fl oz) of product, and a dropper. Generally this is a good investment if one wants to permanently make friends with Seche Vite :)
Czy tylko ja próbowałam kiedyś rozpuścić znany i lubiany top Seche Vite zwykłym rozpuszczalnikiem do lakieru? Założę się, że nie :P No cóż... Próbowałam i nic mi to nie dało. Zastanawiałam się co jest takiego wyjątkowego w rozcieńczalniku od Seche, że on daje rade a żaden inny nie... Okazuje się, że Seche Restor to nie jest rozpuszczalnik tylko rozcieńczalnik. A to różnica. Gdy zużyjemy ok. 2/3 naszego topa on zaczyna gęstnieć - to chyba jego jedyny minus. Wtedy można dodać do niego kilka kropel Seche Restor, który przywraca składniki topa, które zdążyły się ulotnić podczas używania. Więc Seche Restor nie rozpuszcza topa tylko go regeneruje. W opakowaniu jest 14 ml (.5 fl oz) produktu i zakraplacz. Generalnie dobra inwestycja jeśli ktoś chce się na stałe zaprzyjaźnić z Seche Vite :)
dostępność: TUTAJ
sobota, 18 lutego 2012
czwartek, 16 lutego 2012
OPI, Katy Perry 2011, Teenage Dream
Today I want to show you one of the lacquer from the collection of Katy Perry. I call it the "girl" because it's so pink and over it in this collection is another lacquer - OPI, Last Friday Night, which is blue and this is called the "boy" :) I could not decide whether or not to overlay it solo or in some other lacquer. In the end I made the decision - solo :) The decision was not easy to implement - I imposed a four layers and they were not thin layers. But it was worth it, the result came out very carnival :) And besides, he held up solidly. In the pictures you do not see how beautiful it reflects the light so I added the video in the sun.
Dzisiaj chciałam Wam pokazać jeden z lakierów z kolekcji Katy Perry. Ja nazywam go "dziewczynką" bo jest taki różowy a ponad to w tej kolekcji jest jeszcze jeden lakier - OPI, Last Friday Night, który jest niebieski i tego nazywam "chłopiec" :) Nie mogłam się zdecydować czy nakładać go solo czy na jakiś inny lakier. W końcu podjęłam decyzję - solo :) Decyzja nie była prosta w realizacji - nałożyłam 4 warstwy i nie były to cienkie warstwy. Ale było warto, efekt wyszedł bardzo karnawałowy :) A poza tym trzymał się solidnie. Na zdjęciach nie widać jak pięknie odbija światło dlatego dorzuciłam filmik w słońcu.
Dzisiaj chciałam Wam pokazać jeden z lakierów z kolekcji Katy Perry. Ja nazywam go "dziewczynką" bo jest taki różowy a ponad to w tej kolekcji jest jeszcze jeden lakier - OPI, Last Friday Night, który jest niebieski i tego nazywam "chłopiec" :) Nie mogłam się zdecydować czy nakładać go solo czy na jakiś inny lakier. W końcu podjęłam decyzję - solo :) Decyzja nie była prosta w realizacji - nałożyłam 4 warstwy i nie były to cienkie warstwy. Ale było warto, efekt wyszedł bardzo karnawałowy :) A poza tym trzymał się solidnie. Na zdjęciach nie widać jak pięknie odbija światło dlatego dorzuciłam filmik w słońcu.
4 coats + base + top | 4 warstwy + baza + top
wtorek, 14 lutego 2012
Nail Art, Valentine Heart
As we all :) I decided to practice my skills in painting patterns and I made Valentine's Day manicure. The idea is taken from here. The base is China Glaze, Electra Magenta and hearts I've done with black acrylic paint, and China Glaze, Icicle. In the patterns I'm not great but I have to practice :) I hope you like it :P
Jak wszyscy to wszyscy :) Postanowiłam poćwiczyć moje umiejętności w malowaniu wzorków i zrobiłam walentynkowy manicure. Pomysł zaczerpnięty stąd. Bazą jest China Glaze, Electra Magenta a serduszka zrobiłam czarną farbką akrylową oraz China Glaze, Icicle. W wzorki nie jestem świetna ale trzeba ćwiczyć :) Mam nadzieję, że Wam się podoba :P
Jak wszyscy to wszyscy :) Postanowiłam poćwiczyć moje umiejętności w malowaniu wzorków i zrobiłam walentynkowy manicure. Pomysł zaczerpnięty stąd. Bazą jest China Glaze, Electra Magenta a serduszka zrobiłam czarną farbką akrylową oraz China Glaze, Icicle. W wzorki nie jestem świetna ale trzeba ćwiczyć :) Mam nadzieję, że Wam się podoba :P
niedziela, 12 lutego 2012
Make Up Store, Melina
Melina ... I suspect that this is a name but in Polish means a little something else: P Melina is in Polish den. But let us leave this subject :)
Maybe you know or not but I really enjoy MUS lacquers for their quality. This time I'm also not disappointed :) Melina is more glass flecked than shimmer. Lacquer is orange and has the gold particles but there is little opaque so my advice applied to any other, I've used MUS, Kristel.
. This is my next approach to the orange lacquer and once again I conclude that orange is not for me. I feel that my hand looks strange. But surely to another skin will fit great :D
Melina... Podejrzewam, że to imię aczkolwiek po polsku znaczy trochę co innego :P Ale zostawmy ten temat :)
Może wiecie albo i nie, ale bardzo lubię lakiery MUS za ich jakość. Tym razem też się nie zawiodłam :) Melina to bardziej glass flecked niż shimmer. Lakier jest pomarańczowy i ma złote drobinki ale jest raczej mało kryjący dlatego radzę nakładać go na jakiś inny, ja użyłam MUS, Kristel. To moje kolejne podejście do pomarańczowego lakieru i kolejny raz stwierdzam, ze pomarańcz nie jest dla mnie. Mam wrażenie, że moja dłoń wygląda dziwnie. Ale pewnie do innej karnacji będzie pasował super :D
Maybe you know or not but I really enjoy MUS lacquers for their quality. This time I'm also not disappointed :) Melina is more glass flecked than shimmer. Lacquer is orange and has the gold particles but there is little opaque so my advice applied to any other, I've used MUS, Kristel.
. This is my next approach to the orange lacquer and once again I conclude that orange is not for me. I feel that my hand looks strange. But surely to another skin will fit great :D
Melina... Podejrzewam, że to imię aczkolwiek po polsku znaczy trochę co innego :P Ale zostawmy ten temat :)
Może wiecie albo i nie, ale bardzo lubię lakiery MUS za ich jakość. Tym razem też się nie zawiodłam :) Melina to bardziej glass flecked niż shimmer. Lakier jest pomarańczowy i ma złote drobinki ale jest raczej mało kryjący dlatego radzę nakładać go na jakiś inny, ja użyłam MUS, Kristel. To moje kolejne podejście do pomarańczowego lakieru i kolejny raz stwierdzam, ze pomarańcz nie jest dla mnie. Mam wrażenie, że moja dłoń wygląda dziwnie. Ale pewnie do innej karnacji będzie pasował super :D
piątek, 10 lutego 2012
Essence, Circus Circus 2011, Cotton Candy
This is the last lacquer of this limited edition collection that I want to show you. Like the flyer that advertises were four lacquers but probably in Poland were available only three. If I am wrong please correct me :) I'll tell you honestly that I does not eat cotton candy in that color. :P
Lacquer doesn't let me down. Like the previous this one also cover in one layer, it is quite comfortable, I could get used to it :) Qualitatively it is ok, does not leave streaks or lumps and is very easy to apply. Glitter part contains only one type of particles, fine glitter - also overlap well.
Generally I am happy that I have them all. A nice collection, good quality, interesting connections. How do you like? Do you have anything from this collection?
To już ostatni lakier z tej limitowanej kolekcji, który chcę Wam pokazać. Niby na ulotce reklamującej były cztery lakiery ale chyba w Polsce były dostępne trzy. Jeśli się mylę to mnie poprawcie :) Powiem Wam szczerze, że nie zjadłabym waty cukrowej w takim kolorze. :P
Lakier mnie nie zawiódł. Tak jak poprzednie ten też krył już przy jednej warstwie, to jest dosyć wygodne, mogłabym się przyzwyczaić :) Jakościowo też jest ok, nie pozostawia smug ani grudek i bardzo łatwo się aplikuje. Część brokatowa zawiera tylko jeden rodzaj drobinek, drobny brokat - też nakładał się dobrze.
Generalnie jestem zadowolona, że mam je wszystkie. Fajna kolekcja, dobra jakość, ciekawe połączenia. Jak Wam się podoba? Macie coś z tej kolekcji?
1 coat creme + 1 coat glitter + base + top | 1 warstwa creme + 1 warstwa glitteru + baza + top
środa, 8 lutego 2012
Essence, Circus Circus 2011, Applause, Applause
I wonder how it is that Essence in limited editions has so cool and good quality lacquers and in the permanent collection, you must be lucky. Do you also think so? From the collection of Circus Circus I showed you already My Sparkling Acrobat, it covers for is black, which I fell in love. For now I have red. Creamy part of the lacquer after just one layer, and so it covers for 100% :) The glitter part is a colorless base and red glitter plus red squares. All together it looks very nice. The whole gives us a pretty crazy spicy red.
P. S. My boyfriend said that this is Christmas combination :)
Zastanawiam się jak to jest, że Essence w limitkach ma takie fajne i dobre jakościowo lakiery a w stałej kolekcji, to trzeba mieć szczęście. Wy też tak macie? Z kolekcji Circus Circus pokazywałam Wam już My Sparkling Acrobat, to jest czerń, w której się zakochałam. Na dzisiaj mam czerwień. Kremowa część tego lakieru kryje już po jednej warstwie i to kryje tak na 100% :) Natomiast część brokatowa to bezbarwna baza i czerwony brokat plus czerwone kwadraty. Wszystko razem wygląda bardzo fajnie. Całość daje nam czyste szaleństwo w dosyć ostrym czerwonym kolorze.
p.s. Mój Luby stwierdził, że to połączenie jest świąteczne :)
P. S. My boyfriend said that this is Christmas combination :)
Zastanawiam się jak to jest, że Essence w limitkach ma takie fajne i dobre jakościowo lakiery a w stałej kolekcji, to trzeba mieć szczęście. Wy też tak macie? Z kolekcji Circus Circus pokazywałam Wam już My Sparkling Acrobat, to jest czerń, w której się zakochałam. Na dzisiaj mam czerwień. Kremowa część tego lakieru kryje już po jednej warstwie i to kryje tak na 100% :) Natomiast część brokatowa to bezbarwna baza i czerwony brokat plus czerwone kwadraty. Wszystko razem wygląda bardzo fajnie. Całość daje nam czyste szaleństwo w dosyć ostrym czerwonym kolorze.
p.s. Mój Luby stwierdził, że to połączenie jest świąteczne :)
1 coat creme + 1 coats glitter + base + top | 1 warstwa creme + 1 warstwa glitteru + baza + top
poniedziałek, 6 lutego 2012
China Glaze, Anchors Away 2011, Starboard
I have a little green. I've never raged behind them. But this one I enjoyed. It is from these rather quiet colors. It has a nice texture, slightly leaking but not pouring. It is good to impose. I must admit that I miss a little bit longer for spring ;) To make it light already, there wasn't this horrible snow and frost. :) And you also want to have a spring?
Zielonych mam mało bo jakoś nigdy nie szalałam za nimi. Ale ten przypadł mi do gustu. Jest z tych raczej spokojnych kolorów. Ma fajną konsystencję, lekko lejącą się ale nie rozlewającą się. Dobrze się nakładał. Powiem szczerze, że trochę tęsknię już za wiosną ;) Żeby było już jasno, nie było śniegu i tego okropnego mrozu. :) A Wam też się chce już wiosny?
Zielonych mam mało bo jakoś nigdy nie szalałam za nimi. Ale ten przypadł mi do gustu. Jest z tych raczej spokojnych kolorów. Ma fajną konsystencję, lekko lejącą się ale nie rozlewającą się. Dobrze się nakładał. Powiem szczerze, że trochę tęsknię już za wiosną ;) Żeby było już jasno, nie było śniegu i tego okropnego mrozu. :) A Wam też się chce już wiosny?
2 coats + base + top | 2 warstwy + baza + top
This product was made available to me for review by the Beauty - Flo company.
Ten produkt został mi udostępniony do recenzji przez firmę Beauty - Flo.
Ten produkt został mi udostępniony do recenzji przez firmę Beauty - Flo.
niedziela, 5 lutego 2012
China Glaze, Crackle Metal 2011, Tarnished Gold
I know, I know ... Cracks been slowly running out. But all in all it is a nice version, mega fast decorating. At the beginning I never would have thought it would be so many different colors of crakcs. And that so many finishes :P Today I wanted to show you crack from China Glaze Crackle Metal Collection. Immediately after application appears to be somewhat opaque. But when these patches will break it completely cover the base coat. My crack is a golden, metallic lacquer. And honestly I like the effect :)
Wiem, wiem... Pękacze się trochę już przejadły. Ale w sumie to fajna wersja, mega szybkiego zdobienia. Na samym początku nigdy bym nie pomyślała, że będzie tyle różnych kolorów pękaczy. A do tego tyle wykończeń :P Dzisiaj chciałam Wam pokazać cracka od China Glaze z kolekcji Crackle Metal. Zaraz po nałożeniu wydaje się mało kryjący. Ale gdy popęka to te łatki zakrywają w zupełności lakier bazowy. Mój crack to złoty, metaliczny lakier. I szczerze bardzo mi się podoba ten efekt :)
Aktualnie trwa promocja na cracki od China Glaze. Możecie je kupić TUTAJ za 15 zł.
Wiem, wiem... Pękacze się trochę już przejadły. Ale w sumie to fajna wersja, mega szybkiego zdobienia. Na samym początku nigdy bym nie pomyślała, że będzie tyle różnych kolorów pękaczy. A do tego tyle wykończeń :P Dzisiaj chciałam Wam pokazać cracka od China Glaze z kolekcji Crackle Metal. Zaraz po nałożeniu wydaje się mało kryjący. Ale gdy popęka to te łatki zakrywają w zupełności lakier bazowy. Mój crack to złoty, metaliczny lakier. I szczerze bardzo mi się podoba ten efekt :)
Aktualnie trwa promocja na cracki od China Glaze. Możecie je kupić TUTAJ za 15 zł.
1 coat Tarnished Gold + 1 coat My Sparkling Acrobat + base + top | 1 warstwa Tarnished Gold + 1 warstwa My Sparkling Acrobat + baza + top
This product was made available to me for review by the Beauty - Flo company.
Ten produkt został mi udostępniony do recenzji przez firmę Beauty - Flo.
Ten produkt został mi udostępniony do recenzji przez firmę Beauty - Flo.
sobota, 4 lutego 2012
Nail Tek, Hydration Therapy, Supernova
Nail Tek Company is recognized primarily with conditioners to nail. Being at the fair, I discovered that they also have a colored lacquers. Of course I could not help but try it :) Lacquer has a large volume - 15 ml and is equipped with comfortable, wide brush. Supernova is a new glitter in their assortment. It seemed to me that it will be quite opaque. Unfortunately, but is suitable only for layeringu, even 5 layers does not give full coverage, does not even have to talk about a satisfactory coverage ... But that's nothing because lacquer is mega cute. It has a colorless base and in it are embedded yellow, pink and blue particles. Lacquer is a very nice spread. I was surprised that glitter without top when dry, was smooth to the touch :P Basecoat is Essence, Black Is Back.
Firma Nail Tek jest rozpoznawana głównie z odżywek do paznokci. Będąc na targach odkryłam, że mają też kolorowe lakiery. Oczywiście nie mogłam się powstrzymać od wypróbowania go :) Lakier ma dużą pojemność - 15ml i jest wyposażony w wygodny, szeroki pędzelek. Supernova to nowy glitter w ich asortymencie. Wydawało mi się, że będzie dosyć kryjący. Niestety ale nadaje się tylko do layeringu, nawet 5 warstw nie daje pełnego krycia, nawet nie ma co mówić o satysfakcjonującym kryciu... Ale to nic bo lakier jest mega uroczy. Ma bezbarwną bazę a w niej są zatopione żółte, różowe i niebieskie drobinki. Lakier bardzo fajnie się rozprowadza. Zaskoczyło mnie to, że glitter bez topa po wyschnięciu był gładki w dotyku :P Lakier bazowy to Essence, Black Is Back.
Firma Nail Tek jest rozpoznawana głównie z odżywek do paznokci. Będąc na targach odkryłam, że mają też kolorowe lakiery. Oczywiście nie mogłam się powstrzymać od wypróbowania go :) Lakier ma dużą pojemność - 15ml i jest wyposażony w wygodny, szeroki pędzelek. Supernova to nowy glitter w ich asortymencie. Wydawało mi się, że będzie dosyć kryjący. Niestety ale nadaje się tylko do layeringu, nawet 5 warstw nie daje pełnego krycia, nawet nie ma co mówić o satysfakcjonującym kryciu... Ale to nic bo lakier jest mega uroczy. Ma bezbarwną bazę a w niej są zatopione żółte, różowe i niebieskie drobinki. Lakier bardzo fajnie się rozprowadza. Zaskoczyło mnie to, że glitter bez topa po wyschnięciu był gładki w dotyku :P Lakier bazowy to Essence, Black Is Back.
2 coats BIB + 1 coats Supernova + base + top | 2 warstwy BIB + 1 warstwa Supernova + baza + top
Etykiety:
czarny - black,
essence,
glitter,
kolorowy - colorful,
layering,
Nail Tek,
Nail Tek - Hydration Therapy,
niebieski - blue,
różowy - pink,
żółty - yellow
czwartek, 2 lutego 2012
Essence, Colour&Go, Black Is Back
In each collection should be at least one black lacquer :) Because it is good for everything. Under the cracking lacquer or cool colors glitter. That is why I am still looking for my favorite. For this purpose I tried the black lacquer from the essence. It is good to impose but can do little bubbles. But not much.
W każdej kolekcji powinien być chociaż jeden czarny lakier :) Ponieważ jest dobry do wszystkiego. Pod lakier pękający czy fajny kolory glitter. Dlatego ja ciągle szukam swojego ulubieńca. W tym celu wypróbowałam ten czarny lakier od essence. Dobrze się nakładał ale może robić troszeczkę bąbli. Ale nie dużo.
2 coats + base | warstwy + baza
Subskrybuj:
Posty (Atom)

































